Pobili się po szkolnym festynie. Sprawcy i ofiara zasłaniają się niepamięcią
Do tego niepokojącego zdarzenia doszło w minioną sobotę w godzinach popołudniowych na terenie Oleśnicy. 49-letni mężczyzna, który wcześniej uczestniczył w jednym ze szkolnych festynów, padł ofiarą ataku. Policja szybko wytypowała i zatrzymała osoby podejrzewane o ten czyn.
Okazali się nimi dwaj młodzi mężczyźni w wieku 26 oraz 17 lat. Co ważne, młodszy ze sprawców w świetle obowiązujących przepisów będzie odpowiadał przed sądem karnie jak osoba dorosła. Jak przekazali śledczy, w momencie zdarzenia wszyscy jego uczestnicy znajdowali się pod wpływem alkoholu.
Ciosy w głowę i całkowita amnezja
Jak poinformowała media prokurator Beata Ciesielska napaść miała brutalny charakter, a poszkodowany wymagał pomocy medycznej ze względu na urazy głowy. JPoszkodowany doznał obrażeń powyżej siedmiu dni, ciosy otrzymał w okolicach głowy.
Najbardziej zaskakujący w tej sprawie jest brak jakiegokolwiek wyraźnego motywu. Z ustaleń wynika, że żadna ze stron konfliktu nie ma pojęcia, „o co poszło“. Jeden z zatrzymanych mężczyzn przyznał się do udziału w pobiciu, jednak nie był w stanie wytłumaczyć swojego zachowania, zasłaniając się całkowitą niepamięcią. Tłumaczył to niebezpiecznym połączeniem spożytego alkoholu z przyjmowanymi lekami.
Sprawa jest w toku, a śledczy starają się zrekonstruować dokładny przebieg tego popołudnia. Wobec podejrzanych podjęto już pierwsze kroki prawne. Obaj domniemani sprawcy zostali objęci dozorem policji. Za udział w pobiciu polski Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.