REKLAMA

Pędziła 115 km/h w terenie zabudowanym. Straciła prawo jazdy na 3 miesiące

Red | Red
Pędziła 115 km/h w terenie zabudowanym. Straciła prawo jazdy na 3 miesiące
. Policjanci zatrzymali do kontroli kobietę, która w obszarze zabudowanym – gdzie limit wynosi 50 km/h – pędziła z prędkością 115 km/h.
Lekceważenie ograniczeń prędkości w obszarach zabudowanych to jedna z najczęstszych przyczyn tragedii na drogach. Przekonała się o tym kierująca samochodem osobowym, która została zatrzymana przez oleśnicką drogówkę. Kobieta jechała o 65 km/h za szybko.
REKLAMA

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w jednej z miejscowości powiatu oleśnickiego. Policjanci zatrzymali do kontroli kobietę, która w obszarze zabudowanym – gdzie limit wynosi 50 km/h – pędziła z prędkością 115 km/h. Tak duża nadwyżka kilometrów na liczniku w miejscu, gdzie występuje wzmożony ruch pieszych, mogła doprowadzić do tragedii.

Konsekwencje tego spotkania z mundurowymi są dla kierującej bardzo dotkliwe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci zatrzymali jej uprawnienia do kierowania pojazdami na okres 3 miesięcy. Dodatkowo nałożono na nią wysoki mandat karny.

Policja przypomina: Prędkość zabija

Mundurowi podkreślają, że limity prędkości nie są ustalane bez powodu. Mają one na celu minimalizowanie ryzyka wypadków oraz łagodzenie ich skutków. – Przepisy ruchu drogowego w zakresie dopuszczalnych prędkości zostały ustanowione w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom. W tym zakresie szczególną rolę odgrywają przepisy prawa. Minimalizują znacząco ryzyko zdarzeń drogowych. Szczególnie istotne jest przestrzeganie limitów prędkości w obszarach zabudowanych, gdzie występuje wzmożony ruch pieszych czy rowerzystów – zaznacza mł. asp. Karolina Walczak z KPP w Oleśnicy.

Apel do kierowców

Skuteczne egzekwowanie przepisów przez policję ma na celu nie tylko karanie, ale przede wszystkim promowanie odpowiedzialnych postaw. Każdy, kto wsiada za kierownicę, powinien mieć świadomość, że bezpieczeństwo na drodze zależy od jego indywidualnych, odpowiedzialnych decyzji.

Pamiętajmy, że brawura i pośpiech to najgorsi doradcy. Chwila nieuwagi lub zbyt mocne wciśnięcie pedału gazu może kosztować kogoś życie, a kierowcę – wolność i uprawnienia.

Udostępnij:
REKLAMA
REKLAMA