Osiem dekad tradycji i pracy rąk. Cech Rzemiosł Różnych w Oleśnicy świętował 80-lecie
W sobotę, 26 września, Cech Rzemiosł Różnych i Małej Przedsiębiorczości w Oleśnicy uroczyście świętował swój okrągły jubileusz. W wydarzeniu wzięli udział rzemieślnicy, ich rodziny, zaproszeni goście oraz mieszkańcy miasta, dla których rzemiosło od pokoleń stanowi jeden z filarów życia gospodarczego i społecznego.
Obchody rozpoczęły się przed południem zbiórką przed siedzibą Cechu przy ulicy Wrocławskiej. Stamtąd wyruszył reprezentacyjny pochód z udziałem pocztów sztandarowych, który przeszedł pod oleśnicką bazylikę.
W południe odprawiona została uroczysta msza święta w intencji rzemieślników, małych przedsiębiorców oraz ich rodzin. Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości przemaszerowali do Zamku Książąt Oleśnickich, którego sale stały się scenerią dla oficjalnej części obchodów.
Jubileuszowa gala na zamku
Głównym punktem dnia było spotkanie w zamkowej auli, gdzie podsumowano dotychczasowy dorobek organizacji, wręczono zasłużone odznaczenia oraz przypomniano, jak potężny wpływ na rozwój Oleśnicy wywarły powojenne i współczesne warsztaty rzemieślnicze.
Do kluczowej roli fachowców w swoim wystąpieniu odniósł się Starszy Cechu Rzemiosł Różnych, Paweł Leszczyłowski. Zwrócił uwagę na to, że rzemiosło to nie tylko historia, ale przede wszystkim żywa tkanka miasta i ogromny wkład w edukację zawodową kolejnych pokoleń.
– Rzemiosło od zawsze stanowiło serce oleśnickiej gospodarki i budowało tożsamość naszego miasta – podkreślał podczas uroczystości Paweł Leszczyłowski. Zaznaczył przy tym wielką wartość mistrzów, którzy przez minione osiem dekad dzielili się wiedzą z młodzieżą, dodając: – Największym powodem do dumy i dowodem naszej misji jest fakt, że w naszych zakładach i warsztatach wykształciliśmy przez te lata ponad tysiąc uczniów, dając im fach w ręku i solidne podstawy do dorosłego życia.
– Składam wam gratulacje, życzę stabilności gospodarczej, lojalnych klientów i satysfakcji z każdego dobrze wykonanego zadania – mówił Paweł Leszczyłowski. – Życzę zdrowia i siły, by wasze zakłady – często wielopokoleniowe, rodzinne firmy – mogły się rozwijać i przynosić dumę kolejnym pokoleniom. Życzę, by zawód rzemieślnika cieszył się w Oleśnicy zawsze takim szacunkiem i prestiżem, na jaki w pełni zasługuje.
Zbigniew Ładziński z Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej podkreślał ogromny wkład rzemieślników w życie gospodarcze powiatu i regionu, dziękując tym wszystkim, którzy przez dziesięciolecia tworzyli jego podwaliny.
Najwyższe rzemieślnicze wyróżnienie otrzymał podczas dzisiejszej uroczystości Gerard Maczaj, stolarz z Bierutowa uhonorowany szablą Jana Kilińskiego.
Sobotnia gala zamknęła symboliczny rozdział osiemdziesięciu lat działalności oleśnickiego Cechu, będąc jednocześnie okazją do złożenia podziękowań mistrzom różnych branż za ich codzienną pracę i wkład w rozwój małej przedsiębiorczości w powiecie oleśnickim i na Dolnym Śląsku.