Mieszkanka wzywała pomocy. Co się stało na Klonowej?
Jedna z mieszkanek przy ul. Klonowej zaalarmowała policję, że została zaatakowana przez mężczyznę.
– Patrol od razu udał się na miejsce – relacjonuje Bernadeta Pytel z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy. – Penetrowaliśmy teren, by ustalić, co mogło się przytrafić zgłaszającej kobiecie i udzielić jej pomocy. Na miejscu nikogo jednak nie zastaliśmy. Okazało się, że w tym czasie mieszkanka dotarła już do naszej komendy. Wstępnie relacjonowała, że została napadnięta przez znajomego. Mężczyzna miał ją szarpać. Oleśniczanka czuła się zagrożona.
Rzeczniczka oleśnickiej policji podkreśla, że funkcjonariusze, którzy prowadzą sprawę podejmą decyzję o zakwalifikowaniu zdarzenia. Mężczyzny, który miał zagrażać wzywającej pomocy kobiecie, jeszcze nie zatrzymano.
REKLAMA