Kradzież w oleśnickim dyskoncie zakończona nietypowym zatrzymaniem
Do kradzieży kolektora doszło w jednym z dyskontów spożywczych na terenie Oleśnicy. 41-letni mężczyzna działając z pełną świadomością i wykorzystując sprzyjające okoliczności dokonał kradzieży urządzenia służącego do skanowania towarów. Sprzęt ten stanowił niezbędny element wyposażenia sklepu i był wykorzystywany w codziennej pracy personelu. Wartość skradzionego przedmiotu oszacowano na kwotę 2 400 złotych. Sprawca wykorzystał chwilową nieuwagę pracownika sklepu, który w tym czasie zajęty był obsługą innych klientów. Mężczyzna działał szybko i zdecydowanie. Tym samym licząc na to, że jego zachowanie nie wzbudzi podejrzeń. Przekonany, że pozostanie nierozpoznany założył kaptur oraz okulary, które miały utrudnić identyfikację jego wizerunku.
– Funkcjonariusze po otrzymaniu zgłoszenia od właściciela sklepu o kradzieży tego urządzenia natychmiast podjęli czynności aby ustalić ewentualnego sprawcę – mówi Karolina Walczak z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy. – W pierwszej kolejności zabezpieczyli nagrania z monitoringu sklepowego, które okazały się kluczowe do rozstrzygnięcia sprawy. Pomimo zastosowanego przez sprawcę kamuflażu nagranie pozwoliła funkcjonariuszom na dokładną analizę jego wyglądu oraz zachowania. Na podstawie zgromadzonego materiału kryminalni zidentyfikowali podejrzanego i rozpoczęli jego poszukiwania.
Zatrzymanie mężczyzny nastąpiło w nietypowych okolicznościach. Funkcjonariusz i podejrzany robili zakupy w tym samym sklepie. Policjant, który prowadził sprawę będąc już po służbie natychmiast rozpoznał 41-latka podejrzanego o dokonanie kradzieży. Niezwłocznie podjął interwencję. Podszedł do mężczyzny, okazał legitymację służbową oraz poinformował go o fakcie zatrzymania w związku z popełnionym przestępstwem. O całym zdarzeniu policjant natychmiast powiadomił swojego przełożonego, który skierował na miejsce będących w służbie kolegów z wydziału.
W trakcie prowadzonego przeszukania w miejscu zamieszkania 41-latka policjanci odnaleźli skradzione urządzenie, które zostało zabezpieczone jako dowód w sprawie. Kolektor w całości wróci do właściciela.
Mężczyzna usłyszy zarzut kradzieży cudzej rzeczy tj. przestępstwa z art. 278 Kodeksu Karnego. Za popełniony czyn grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.