Cztery groźne epizody nad wodą. To były trudne ćwiczenia strażaków [ZDJĘCIA]

KK | KK
Cztery groźne epizody nad wodą. To były trudne ćwiczenia strażaków [ZDJĘCIA]
W części dotyczącej walki ze skutkami nawałnicy przetestowano wydajną workownicę oraz mobilny rękaw przeciwpowodziowy. FOT. GRZEGORZ KIJAKOWSKI
Przewrócone drzewo na biwaku, osoba dryfująca bezradnie na desce SUP, zaginiony człowiek i nagły szkwał prowadzący do podtopień. To nie bilans prawdziwej katastrofy, a założenia ćwiczeń strażackich pod kryptonimem „Zalew 2026”, które odbyły się dzisiaj nad zalewem w Stradomi Wierzchniej.

W piątkowych manewrach sprawdzano nie tylko umiejętności ratowników, ale również nowoczesny sprzęt, który w ostatnich miesiącach trafił do służb. Byliśmy na miejscu i obserwowaliśmy zmagania strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Oleśnicy i Sycowie oraz ochotników z okolicznych jednostek OSP.

Cztery niebezpieczne epizody

Organizatorzy przygotowali scenariusz oparty na czterech trudnych zdarzeniach, które mogą zdarzyć się podczas letniego wypoczynku lub nagłego załamania pogody.

W pierwszym epizocie ratownicy ruszyli z pomocą osobie, która utknęła na tafli zbiornika na desce SUP i nie była w stanie samodzielnie dopłynąć do brzegu. Kolejnym wyzwaniem była dramatyczna sytuacja na terenie obozowiska, gdzie powalone w wyniku wichury drzewo przygniotło biwakowicza. Strażacy musieli także przeprowadzić zakrojone na szeroką skalę poszukiwania zaginionego człowieka w rejonie przyległym do zalewu. Ostatnim sprawdzianem była walka ze skutkami gwałtownego szkwału, który doprowadził do groźnych, lokalnych podtopień.

Blisko setka ratowników i specjalistyczny sprzęt

W manewrach wzięły udział znaczne siły ratownicze z terenu całego powiatu.

W ćwiczeniach wzięło udział w sumie 13 jednostek straży pożarnej, w tym osiem z Ochotniczych Straży Pożarnych – przekazał nam st. kpt. Marcin Purzyński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oleśnicy.

Podczas działań ratownicy wykorzystywali m.in. nowy pojazd typu quad, pozwalający dotrzeć w grząski i trudno dostępny teren, a także łódź motorową. Na wodzie prym wiedli strażacy z OSP w Stradomi Wierzchniej, bo to właśnie ta jednostka, ze względu na lokalizację, w przypadku realnego zagrożenia na zalewie dociera na miejsce jako pierwsza.

W części dotyczącej walki ze skutkami nawałnicy przetestowano wydajną workownicę oraz mobilny rękaw przeciwpowodziowy. W razie zagrożenia powodzią to właśnie te nowe sprzęty ułatwią pracę ratownikom broniącym dostępu do zabudowań.

Inwestycje w obronę cywilną i oko z nieba

Nowy ekwipunek, którym dysponują ratownicy, to efekt systemowych zakupów samorządu powiatowego. – Sprzęty zostały zakupione w ramach programu obrony cywilnej i ochrony ludności – wyjaśnia w rozmowie z portalem OlesnicaInfo.pl Witold Michałowski, naczelnik Wydziału Zdrowia, Spraw Społecznych i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Oleśnicy. – Takie ćwiczenia jak te, w których bierzemy dziś udział pozwalają nam przetestować je w działaniu.

Ćwiczenia były również poligonem doświadczalnym dla nowoczesnego drona. Sprzęt pozwala na błyskawiczne przeszukiwanie rozległych obszarów leśnych oraz monitoring linii brzegowej z powietrza.

Co istotne, dwóch pracowników urzędu, w tym naczelnik Witold Michałowski, ukończyło specjalistyczne kursy certyfikowane i osobiście operuje bezzałogowcem podczas działań kryzysowych.

Dowódcą ćwiczeń był Adam Osiecki, a nad całością czuwał komendant powiatowy Łukasz Słoma.

Udostępnij:
REKLAMA