Beata Kempa o ataku na kierowcę, który przyjechał po nią do hotelu

Red | Red
Beata Kempa o ataku na kierowcę, który przyjechał po nią do hotelu

Beata Kempa o wczorajszym ataku: Trzech mężczyzn o urodzie arabskiej zaatakowało kierowcę, który po mnie przyjechał.

O sprawie pisze dziennik.pl – Kempa powiedziała dziennikarzom, że kierowca, który przyjechał po nią został zaatakowany przez trzech mężczyzn „bardzo dobrze zbudowanych (…) można powiedzieć o urodzie arabskiej”. Nie wiadomo właściwie czego dotyczyła ta awantura – podkreśliła Kempa.

Kierowca był – jak powiedziała – był z Parlamentu Europejskiego. Kempa mówiła, że nie wiadomo, czy napastnikom nie spodobało się to, że kierowca zaparkował samochód w danym miejscu. Samochód również został opluty, skopany, pan kierowca też (został) poturbowany – relacjonowała europosłanka Kempa: Trzech mężczyzn o urodzie arabskiej zaatakowało kierowcę, który po mnie przyjechał.

Dodała, że ucierpiał kierowca, a sama zdążyła się cofnąć do recepcji hotelu i poprosiła, by wezwana została policja. Jak mówiła, napastnicy byli bardzo agresywni, próbowali zaatakować też drugi samochód, ale kierowca zdołał odjechać. Kempa powiedziała, że napastnicy odjechali z miejsca zdarzenia samochodem. Zaznaczyła, że do ataku doszło o poranku, w spokojnej dzielnicy.

Pytana o przyczyny ataku, odparł, że to był ” taki atak agresji, komuś nie spodobał się samochód, może kierowca, powód żaden”. Mówiła, że nie sądzi, aby napastnicy wiedzieli kim ona jest i by akt agresji był związany z pracą europosła. Podkreśliła, że zatrzymuje się w różnych hotelach.

/źródło: dziennik.pl/

Udostępnij:
REKLAMA