Arkadiusz Kembłowski pyta wojewodę: Proszę wskazać, w jaki sposób zakazać prezentowania takich zdjęć
Wczoraj podaliśmy informację o unieważnieniu uchwały Rady Miasta w sprawie drastycznych treści w miejskiej przestrzeni. Taką decyzję podjął nadzór wojewody Jarosława Obremskiego. Jak tę decyzję komentuje Arkadiusz Kembłowski, jeden z autorów projektu?
– Skoro wojewoda napisał, że samorząd może podjąć uchwałę nieuregulowaną w innych ustawach, samorząd ją podejmuje, a wojewoda uchwałę odrzuca to rozumiem, że sprawa prezentowania tego typu treści jest uregulowana – mówi Arkadiusz Kembłowski. – Proszę więc wskazać, w jaki sposób zakazać prezentowania takich zdjęć? Jeżeli podkreśla Pan wojewoda również że „w ramach działalności instytucji rządowych dla ochrony najistotniejszych dóbr prawnych, jak życie i zdrowie człowieka sięga się niekiedy po drastyczne i szokujące metody przekazu” – zastanawiałem się jaką formę przekazu skierować do Pana.
W rozmowie z nami pan Arkadiusz nie zgadza się też z argumentacją nadzoru wojewody, jakoby sytuacja prezentowania drastycznych zdjęć na terenie miasta nie była nagła. – Jest, bo osoba, która po raz pierwszy widzi te treści spełnia przesłankę nagłości zdarzenia i wskazana jest pilna interwencja – mówi Kembłowski. – Kolejną sprawą są zdjęcia na opakowaniach papierosów. Przepisy mówią, że papierosy może kupić osoba pełnoletnia, więc dziecko nie widzi tych treści, a palacza drastyczny obraz nie zaskakuje.