Areszt dla mężczyzn, którzy okradli sklep w Sycowie. Złodzieje mają na koncie liczne rozboje
Dwaj mieszkańcy Łodzi zostali zatrzymani po policyjnym pościgu. Wcześniej dokonali licznych kradzieży z włamaniem.
W nocy z niedzieli na poniedziałek patrol kępińskiej policji próbował zatrzymać do kontroli samochód marki Opel Zafira, który prowadził 37-letni mieszkaniec Łodzi. Razem z nim podróżował 46-letni mieszkaniec tej samej miejscowości. Gdy kierowca, nie zatrzymał się do kontroli drogowej, policjanci ruszyli w pościg. Mężczyźni zaczęli uciekać w kierunku Wieruszowa, tam odbili z drogi wojewódzkiej w stronę Opatowa. Po blisko 20 km, funkcjonariusze zajechali im drogę. Mężczyźni próbowali uciekać pieszo, ale szybko zostali obezwładnieni.
W ich samochodzie ujawniono przedmioty pochodzące z kradzieży. Okazuje się, że zatrzymani, to sprawcy licznych kradzieży z włamaniem i prawdopodobnie wracali „po skończonej robocie”. W bagażniku mieli papierosy i przedmioty, które pomagały w dokonywaniu kradzieży. Przy zatrzymanych znaleziono także amfetaminę. Kierowca, był także po jej spożyciu. Dodatkowo nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Mężczyźni przyznali się, że dokonali kradzieży z włamaniem do sklepu przy stacji paliw w Kobylej Górze. Wcześniej włamali się do podobnego punktu w Turku oraz do sklepu w centrum Sycowa. Są to osoby wielokrotnie karane za rozboje i przestępstwa przeciwko mieniu i to warunkach recydywy. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował wobec zatrzymanych trzymiesięczny areszt.
