Amorek czy Rebeka? Spór wokół odnowionej fontanny w sycowskim parku

Red | Red
Amorek czy Rebeka? Spór wokół odnowionej fontanny w sycowskim parku
Rewitalizacja zabytkowego parku krajobrazowego w Sycowie zbliża się wielkimi krokami. Wraz z planowanymi zmianami powraca historia dawnej fontanny, z którą wiąże się nierozwiązana dotąd zagadka i... dość kontrowersyjna decyzja konserwatora zabytków. O historyczną spójność w tym wyjątkowym miejscu apeluje Edmund Goś, twórca profilu „Syców dawniej i dziś”.

Parkowa fontanna, zlokalizowana pomiędzy pergolą a rzeźbą „Wyspa dzieci”, od pewnego czasu znów cieszy oko mieszkańców tryskającą wodą. W tym roku cały park czeka duża rewitalizacja, która ma przywrócić mu dawny blask. Z planami odnowy wiąże się jednak pewien zgrzyt, na który zwracają uwagę lokalni pasjonaci historii.

Blaszana ryba i znikający amorek

Z pokolenia na pokolenie przekazywane są różne wspomnienia dotyczące wyglądu parkowej wodotrysku. Jak wspomina Edmund Goś, wielu mieszkańców pamięta z czasów swojej młodości pionowo ustawioną, około metrową rybę wykonaną z dwóch płatów blachy, pomalowaną w charakterystyczne łuski.

Okazuje się jednak, że historia tego miejsca jest znacznie bogatsza. Od połowy XIX wieku do początku lat 50. XX w. – fontannę zdobiła piękna figura amorka. Lata 50. XX w. – ówcześni włodarze miasta postanowili przenieść rzeźbę na nowo utworzony skwer na Placu Wolności (powstały po usunięciu wypalonego ratusza). To właśnie wtedy miejsce amorka zajęła pamiętna, blaszana ryba. Jesień 1964 roku – zabytkowy amorek znika z Placu Wolności w niewyjaśnionych okolicznościach.

Jak zaznacza pan Edmund, rzeźba dosłownie „zniknęła w otchłani dziejów”. Mimo podejmowanych prób i poszukiwań, do dziś nie udało się ustalić, co dokładnie stało się z historyczną figurą, a rezultaty śledztw pozostają negatywne.

Kontrowersyjna decyzja konserwatora

Teraz, w obliczu zbliżającej się wielkiej rewitalizacji parku, pojawił się pomysł, aby fontannę znów zwieńczyła rzeźba. Problem w tym, co to będzie za postać.

Według nieoficjalnych informacji, Konserwator Zabytków wyraził wolę umieszczenia w tym miejscu repliki figury Rebeki. Decyzja ta budzi zdziwienie lokalnych miłośników historii, ponieważ Rebeka owszem, jest związana z Sycowem, ale stała w zupełnie innym miejscu – zdobiła miejski rynek w okresie od 1899 do lat 30. XX wieku.

Zdjęcia ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Sycowie

Współczesne zdjęcie fontanny – autora

Umieszczenie amorka i Rebeki w fontannie – fotograf Wiesław Głód/Syców dawniej i dziś

Udostępnij:
REKLAMA