14-letnia Kola umierała miesiącami. Jest zawiadomienie do prokuratury
Kola trafiła pod opiekę fundacji Oleśnickie Bidy w stanie skrajnego wycieńczenia. Sunia miała nieleczone nowotwory oraz liczne guzy, które – jak wykazały późniejsze ustalenia – rozwijały się przez długi czas bez jakiejkolwiek pomocy weterynaryjnej.
Co szczególnie bulwersujące, właścicielka psa doskonale znała jego stan zdrowia i wcześniej zobowiązała się do leczenia. Mimo to Kola została znaleziona na ulicy, pozostawiona sama sobie. Gdy po raz drugi trafiła pod opiekę Oleśnickich Bid, właścicielka świadomie jej nie odebrała, ignorując telefony, wiadomości oraz apele wolontariuszy.
Śmierć i wyniki sekcji zwłok
Kola zmarła 11 lipca 2025 roku. Przeprowadzona sekcja zwłok jednoznacznie potwierdziła, że jej cierpienie było skutkiem wielomiesięcznych zaniedbań, braku leczenia i opieki, do których była uprawniona jako zwierzę pozostające pod opieką człowieka.
Oleśnickie Bidy nie zamierzają zostawić tej sprawy bez konsekwencji. Do Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy zostało złożone oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Organizacja zarzuca właścicielce znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem.
– Brak leczenia, świadome doprowadzenie do skrajnego cierpienia i porzucenie starego, chorego psa to czyny, które muszą spotkać się z reakcją państwa – podkreślają przedstawiciele fundacji.
Dlaczego ta sprawa jest tak ważna?
Oleśnickie Bidy zdecydowały się nagłośnić sprawę Koli nie tylko po to, by domagać się sprawiedliwości, ale także by pokazać, jak realnie wykorzystywane jest wsparcie darczyńców.
Każda przekazana złotówka i każdy 1,5% podatku to:
- opłacone faktury za diagnostykę i sekcje zwłok, które stanowią kluczowe dowody w postępowaniach karnych,
- interwencje ratujące życie lub przerywające pasmo cierpienia,
- realna zmiana losu zwierząt w regionie Oleśnicy
Fundacja Na Rzecz Bezdomnych i Skrzywdzonych Zwierząt „Oleśnickie Bidy” KRS: 0000601982