Powrót i triumf po rzutach karnych. SPR Oleśnica wywozi dwa punkty ze Świebodzina
Od pierwszego gwizdka gra nie układała się po myśli gości. Liczne błędy własne, niedokładności w rozegraniu i nieskuteczność w ataku sprawiły, że to gospodarze dyktowali tempo gry. Efektem słabszej postawy w pierwszej połowie była dwubramkowa strata, z którą oleśniczanie schodzili na przerwę do szatni.
Szalony pościg i zimna krew Michała Letkiego
Początek drugiej odsłony przyniósł jeszcze większe kłopoty. Rywale ze Świebodzina odskoczyli momentami na dystans aż sześciu trafień. Kiedy wydawało się, że losy meczu są już przesądzone, oleśnicki zespół wrzucił wyższy bieg i pokazał ogromny charakter. Drużyna obudziła się z letargu, poprawiła defensywę i krok po kroku, niezwykle konsekwentnie niwelowała straty.
Dramaturgia sięgnęła zenitu w ostatnich sekundach pojedynku. Rzutem na taśmę nasi zawodnicy zdobyli bramkę dającą remis 26:26, doprowadzając do serii rzutów karnych.
W decydującej próbie nerwów oleśniczanie nie dali rywalom żadnych szans. Wykonawcy „siódemek” wykazali się stuprocentową skutecznością, z kolei między słupkami bohaterem został bramkarz Michał Letki, który pewnymi interwencjami zatrzymywał rzuty rywali. Dzięki wygranej w karnych 4:1 dwa punkty powędrowały do Oleśnicy.
Za tydzień Opole. Kolejny mecz na wyjeździe
Szczypiorniści nie mają wiele czasu na odpoczynek, bo kolejna ligowa kolejka zostanie rozegrana już za tydzień. Kibiców czeka jednak zmiana planów – ze względu na brak dostępności hali sportowej w Oleśnicy, zaplanowane spotkanie z rywalami z Opola odbędzie się na wyjeździe.
ŹRÓDŁO: SPR Oleśnica