Michał Michalec już 12. sezon będzie bronił barw Chrobrego Głogów [WIDEO]
Zmieniały się ligi, zmieniali się trenerzy, piłkarze i zmieniał się klub, a on cały czas jest. Michał Michalec podpisał nowy kontrakt z Chrobrym i wkrótce rozpocznie już 12. sezon w barwach głogowian – informuje klub.
– Przyjechałem do Głogowa w 2010 roku z drużyną Pogonią Oleśnica. Boisko było bardzo ciężkie do gry. Na szczęście dla mnie strzeliłem tutaj bramkę i zagrałem dobry mecz. Trener Kubot już wtedy na konferencji prasowej powiedział, że chce mnie tutaj i że mnie sprowadzi do Głogowa – wspomina pochodzący z Oleśnicy Michał Michalec.
– Nie wiedziałem wtedy czy będzie to rok, dwa, czy może dziesięć. Z perspektywy wiem, że była to dla mnie bardzo duża zmiana. Całe życie grałem przecież tylko w jednym klubie – Pogoni Oleśnica – wspomina lider głogowskiego zespołu. Ta przeprowadzka to było dla mnie coś nowego, ale było to także pierwsze poważne wyzwanie, bo dość długo czekałem, żeby się z Oleśnicy wydostać. Nie sądziłem wtedy, że Głogów stanie się drugim moim domem.
ZOBACZ TAKŻE: Z Pogoni Oleśnica poszedł do Chrobrego Głogów. I tam rozwinął skrzydła
Z Chrobrym Głogów Michał Michalec wywalczył dwa awanse. Stał się ikoną klubu. Jednym z jego najwartościowszych zawodników. To obecnie w Chrobrym zawodnik z największą liczbą występów. Do tego w znakomitej większości występował w roli kapitana. – Ja całe życie robiłem wszystko na tyle na ile mnie stać. Nie preferuję półśrodków. Byłem w stosunku do siebie uczciwy. Dawałem tyle ile mogłem, starałem się nie oszukiwać przede wszystkim samego siebie. A to się przekłada na trenerów, na kolegów z szatni. Te stosunki zawsze były uczciwe – mówi Michalec.
– Doświadczenia, które tutaj zebrałem mają odzwierciedlenie w całym moim życiu. Na dzisiaj jestem szczęśliwym człowiekiem. Jestem zdrowy. Od dawna nie czułem się tak dobrze fizycznie. Trenerzy i sztab zauważyli, że dam jeszcze radę podnieść poziom drużyny. Liczę, że kolejny okres uda mi się dobrze przepracować. I wiem że ja jestem wtedy mocnym punktem zespołu i w każdym momencie jestem w stanie swoją cegiełkę do sukcesów klubu dołożyć – dodaje.