Hat-trick Smyka dewastuje Bór w Obornikach, oldboje Widawy spuszczają z tonu
Trzy ostatnie potyczki oleśnickiej Pogoni w kategorii wiekowej 35+ przyniosły łącznie 4 punkty. Najwięcej niedosytu pozostawiło starcie z odwiecznym rywalem – PKP Łany. Mimo mnóstwa dogodnych sytuacji, obijania słupków i poprzeczek oraz świetnej postawy Sebastiana Gila w bramce przyjezdnych, gospodarze ulegli u siebie aż 1:4. Jedynego gola dla Pogoni – na osłodę i w efektownym stylu, uderzeniem tuż pod poprzeczkę – zdobył Ivan Ploskonos.
Tydzień później oleśniczanie pokazali charakter w wyjazdowym starciu w Brzegu Dolnym. Po twardej walce wywieźli cenny punkt, remisując 1:1 po trafieniu Macieja Sepetowskiego.
Prawdziwy popis ofensywnej siły nadszedł w minionej kolejce w Obornikach Śląskich. W starciu z tamtejszym Borem pierwsze skrzypce grał Arkadiusz Smyczyński, który skompletował klasycznego hat-tricka. Po jednym trafieniu dołożyli Marcin Kogut oraz Grzegorz Graf, pieczętując efektowne i ważne wyjazdowe zwycięstwo MKS-u 5:3.
Po 6 rozegranych kolejkach ekipa popularnego „Misia” ma na swoim koncie 9 punktów i plasuje się na 7. miejscu w tabeli. W najbliższym meczu Pogoń powalczy o punkty u siebie z Dolpaszem Skokowa.
Widawa Bierutów 45+ w górnej części stawki
Nieco spokojniejszy, choć wciąż solidny okres mają za sobą oldboje Widawy Bierutów rywalizujący w kategorii 45+. Po znakomitym otwarciu sezonu tempo nieco spadło. Bierutowianie musieli uznać wyższość wicelidera z Magnic (0:4), ale wcześniej zgarnęli komplet punktów w Środzie Śląskiej, ogrywając miejscową Polonię 2:0 po bramkach Marka Późniaka i Wojciecha Piaseckiego.
Ostatni mecz z Pogonią Wrocław przyniósł podział punktów (1:1), a bramkę ratującą remis zapisał na swoim koncie Paweł Piszczałka.
Dzięki temu dorobkowi Widawa po 6. kolejce zajmuje wysokie, 4. miejsce w tabeli z 11 punktami na koncie. Szansa na powiększenie dorobku nadarzy się już w najbliższą środę. Zespół z Bierutowa czeka wyjazdowy bój z Lotnikiem Wrocław.