Horror na Kopernika trwa! Zamknięty chodnik, odcięty żłobek i arogancja drogowców

Red | Red
Horror na Kopernika trwa! Zamknięty chodnik, odcięty żłobek i arogancja drogowców
Koszmar związany z przebudową ulicy Kopernika w Oleśnicy najwyraźniej nie ma końca. Do naszej redakcji zadzwoniła dziś zdesperowana i zdenerwowana mieszkanka, która nie mogła dotrzeć z dzieckiem do placówki. Powód? Nagle zamknięty fragment chodnika i brak jakichkolwiek wskazówek dotyczących bezpiecznego przejścia.

Trwający remont ulicy Kopernika to prawdziwy test cierpliwości dla mieszkańców Oleśnicy. Wygląda jednak na to, że granice tej cierpliwości są regularnie przekraczane. Tym razem ofiarami drogowego chaosu padli piesi, a dokładniej rodzice próbujący odprowadzić swoje dzieci do pobliskiego żłobka.

„Proszę sobie znaleźć inną drogę”

Z relacji naszej Czytelniczki, która skontaktowała się z redakcją tuż po incydencie, wynika, że bez żadnego wyraźnego ostrzeżenia zamknięto kluczowy odcinek chodnika. W efekcie trasa do żłobka została nagle zablokowana. Największe oburzenie wywołała jednak reakcja ekipy budowlanej, gdy kobieta poprosiła o pomoc. – Kiedy zapytałam jednego z pracowników, jak mam pokonać ten fragment drogi, usłyszałam, że mam sobie znaleźć inną drogę – relacjonuje oburzona oleśniczanka.

Kolejny dzień organizacyjnego chaosu

Dzisiejsza sytuacja z odciętym dojściem do żłobka to tylko wierzchołek góry lodowej problemów, z jakimi zmagają się użytkownicy ulicy Kopernika. Dezorganizacja i brak czytelnych komunikatów stały się tam niestety codziennością.

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy taki przypadek w tym tygodniu. W miniony poniedziałek w bardzo podobnej, patowej sytuacji zostali postawieni kierowcy, którzy natrafili na niespodziewane blokady bez wyznaczonych i odpowiednio oznakowanych objazdów.

Mieszkańcy Oleśnicy mają pełne prawo oczekiwać, że inwestycje miejskie, nawet te najbardziej uciążliwe, będą prowadzone z minimalnym poszanowaniem ich codziennych potrzeb oraz bezpieczeństwa pieszych i kierowców. Urząd Miasta Oleśnicy nie zabrał dotychczas w tej sprawie głosu.

Udostępnij:
REKLAMA