Nie tylko mandaty i pościgi. Oleśniccy policjanci pomogli kierującej w potrzebie
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia o pojeździe stojącym na poboczu w pobliżu zjazdu z drogi ekspresowej. Auto stało bez wystawionego trójkąta ostrzegawczego, co stwarzało realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Wyglądało na porzucone, dlatego patrol ruchu drogowego postanowił sprawdzić sytuację.
W trakcie oględzin na miejsce wróciła właścicielka samochodu. Okazało się, że powód postoju był prozaiczny, ale pechowy – w aucie zabrakło paliwa. Kobieta zdążyła już odwiedzić stację benzynową i wróciła z kanistrem.
Policjant w roli mechanika
Mundurowi natychmiast ruszyli do pomocy przy przelewaniu benzyny do baku. Niestety, mimo uzupełnienia paliwa, silnik nadal nie chciał odpalić. W tym momencie jeden z funkcjonariuszy wykazał się wiedzą techniczną, której nie powstydziłby się doświadczony mechanik.
Szybko zdiagnozował, że przyczyną problemu było zapowietrzenie przewodów paliwowych. Po krótkiej chwili policjant usunął usterkę, a samochód ku radości właścicielki ponownie odżył.
Kierująca nie kryła wdzięczności. Przyznała szczerze, że bez wsparcia mundurowych prawdopodobnie utknęłaby na trasie na znacznie dłużej. Podziękowała funkcjonariuszom za pomoc, cierpliwość i profesjonalizm.