Policjant, który po pijanemu spowodował wypadek i zabił kobietę, usłyszał wyrok
Siedem lat i dwa miesiące więzienia – taki wyrok usłyszał były już policjant, który spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Zginęła w nim 69-letnia kobieta.
Przypomnijmy, że do tragedii doszło 5 czerwca 2022 roku w Słupi. Kierujący BMW 24-latek nie dostosował prędkości do warunków ruchu i uderzył w tył poprzedzającego go fiata. Śmierć na miejscu poniosła 69-letnia kobieta.
Sprawcę wypadku, który zbiegł z miejsca zdarzenia, zatrzymano kilka godzin później. Okazało się, że to policjant pracujący we Wrocławiu. W chwili zdarzenia miał blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna usłyszał od prokuratora trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości. Drugi kierowania pod wpływem alkoholu, a trzeci nieudzielenia pomocy.
Niedawno zapadł wyrok w tej sprawie. Sąd Rejonowy w Kępnie skazał mężczyznę na 7 lat i 2 miesiące pozbawienia wolności. Dodatkowo były policjant otrzymał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Wyrok nie jest prawomocny.
Przed tragicznym zdarzeniem były już policjant bawił się na poprawinach. – Z uwagi na nieporozumienie z osobą towarzyszącą opuścił lokal, wsiadł do samochodu i odjechał. Dziesięć minut później doszło do tragicznego zdarzenia – wyjaśniał prokurator Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.