Śmierć, która nie powinna się zdarzyć. Nie wyszedłem z domu, żeby zabić

Red | Red
Śmierć, która nie powinna się zdarzyć. Nie wyszedłem z domu, żeby zabić

HISTORIE SPRZED LAT. W maju minie osiem lat od tragicznej śmierci Norberta z Oleśnicy. 19-latek zginął od ciosów zadanych nożem.

Przy ul. Reja wszyscy znali braci R. 29-letni wówczas Łukasz i 23-letni Artur
byli karani za liczne przestępstwa przeciwko mieniu i zdrowiu. Feralnej nocy pili alkohol. Norberta spotkali przy ul. Reja. Kilka godzin później on i jego kolega trafili do szpitala. Norbert zmarł w sobotę rano od ciosów zadanych nożem.

Zarzuty dla braci

Bójka rozpętała się na skrzyżowaniu Reja i 11 Listopada. Norbert wracał z imprezy, która odbywała się w mieszkaniu przy ul. Moniuszki – Bracia pili i szukali zaczepki. Już kilka godzin wcześniej jeden z nich dokonał rozboju przy pobliskich markecie. Najpierw doszło do wymiany zdań z jednym z nich, potem pojawił się drugi, w ruch poszedł nóż – mówiła wówczas prowadząca sprawę oleśnicka prokurator.

Kilka dni po śmierci Norberta Artur i Łukasz R. stanęli przed sądem, który podjął decyzję o aresztowaniu ich na trzy miesiące. Oleśnicka prokuratura postawiła im kilka zarzutów. Dwa z nich bracia R. były wspólne. To popełnienie wspólnie i w porozumieniu pobicia ze skutkiem śmiertelnym oraz dokonanie rozboju. Dodatkowo Arturowi R. postawiono także zarzut dokonania naruszenia ciała drugiego pokrzywdzonego.

To nie powinno się zdarzyć

Proces braci R. rozpoczął się we wrześniu 2014 roku. Zeznający przed sądem Artur nie przyznał się ani do umyślnego pozbawienia życia Norberta, ani do udziału w rozboju. – Nie twierdzę, że jestem bez winy, ale nie wyszedłem z domu, żeby zabić. To był zbieg różnych okoliczności. Jest mi przykro, że Norbert zginął przeze mnie – mówił.

Młodszy z braci Łukasz został skazany na 5 lat pozbawienia wolności, a starszy Artur na 15 lat więzienia.

Norbert uczył się w trzeciej klasie Zespołu Szkół Zawodowych w Oleśnicy. Chciał zostać mechanikiem samochodowym. Jego śmierć poruszyła młodych oleśniczan. W mieście odbyły się marsze przeciwko przemocy.

Udostępnij:
REKLAMA